


Wg przewodnika Macao jest miastem o dwóch twarzach: z jednej strony kamienne fortece, barokowe kościoły, brukowane uliczki i jedzenie (pastelaria!) świadczą o jego kolonialnej, portugalskiej przeszłości– tego oblicza dane nam było ujrzeć niewiele gdyż objuczone plecakami chciałyśmy jedynie na piechotkę przebrnąć odcinek między mieszkaniem Aarona a Venetian Hotel skąd znów odjeżdżał Shuttle Bus na lotnisko; z drugiej to megaskupisko kasyn (jest ich ponad 20) i drapaczy chmur. Macao hazardem stoi, znane na cala Azję, jako ze zarówno w Chinach lądowych jak i w pobliskim HongKongu jest on nielegalny. Wg Aarona w zeszłym roku zyski tutaj przewyższyły obroty w Las Vegas! Pewnie dlatego pomimo, ze za niecałe 41 lat zostanie wcielone do Chin (teraz jest Specjalnym Regionem Administracyjnym, z własną waluta pa-ta-ka;) i np. ruchem lewostronnym w odróżnieniu od Chin kontynentalnych), wciąż budowane są nowe kasyna. Przemaszerowałyśmy przez Venetian, jedno z bardziej znanych. W środku mistrzowie kopii urządzili mini-Wenecję – z gondolkami i placem św. Marka. W Wenecji cyrk, czyli gondolierzy o skośnych rysach ubrani w koszulki w paski i czerwone chusteczki wyśpiewują zakochanym włoskie serenady! Przypatrzcie się z resztą sami=)

Da hat uns der Jetlag wohl doch ein Schippchen geschlagen, denn eigentlich hatten wir unserem Host Aaron groß angekündigt, den Tag für eine Sightseeing-Tour durch Macau zu nutzen, aber leider ist es dann doch nicht so ganz dazugekommen. Wir zwei Schlafmützen =) Aber nichtsdestotrotz haben wir uns zumindest Taipa ein bisschen angeschaut, und so schon mal einen kleinen Eindruck von der Atmosphäre Macaus, den alten portugiesischen Kolonialbauten einerseits und protzigen Glücksspielhöllen und Riesenhotels andererseits bekommen. Auch wenn das vorerst nur ein kleiner Einblick war, eins ist sicher, wir kommen wieder, und zwar schon bald!!! Denn in zwei Monaten führt unser Rückweg von Laos nach Hongkong wieder über Macau und wir haben Aaron schon jetzt fest versprochen, das nächste Mal mehr Zeit einzuplanen, um doch noch in den Genuss einer persönlichen Macau-Sightseeing-Tour zu kommen. Und bis dahin werden wir uns sicher auch an die Zeitumstellung gewöhnt haben ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz