skip to main
|
skip to sidebar
środa, 8 lipca 2009
Gdzieś po drodze: jezioro Nelson...
i pierwsze zachwyty nad krajobrazem pd wyspy:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a kto to?
weranikoprojekt
http://www.couchsurfing.org/people/weronikad/ http://www.couchsurfing.org/profile.html?id=670V5MP
Wyświetl mój pełny profil
Archiwum bloga
▼
2009
(94)
►
września
(5)
►
sierpnia
(13)
▼
lipca
(24)
Największe miasto świata i „żółwie projekt” ;P
Alicja mówi Wam, ze przyjechała ! =)
Ale Meksyk! Czyli o tym, jak niechcący nielegalnie...
Mimetyzm i surfing po wydmach. Pomnik Narodowy Bia...
Kalifornia - Arizona-Nowy Meksyk-Teksas. Impresje ...
Meksyk? Jeszcze nie: pustynia Sonora. Arizona
Przez El Paso?
Rybia miłość na Oceanbeach. San Diego.
El pueblo de Los Angeles
Rolki wzdłuż plaży i jachty w Los Angeles.
20.07.2009 Znowu :D
Auckland i pożegnanie z Nową Zelandią
Christchurch
Dunedin i fabryka czekolady
Pingwiny, lwy morskie i albatrosy. Półwysep Otago
Fiordy... są gdzieś tam!
Sprint przez West Coast.
Finalnie - lodowce. Franz Joseph & Fox Glaciers.
Gorączka złota i rodacy w Nowej Zelandii.
Gdzieś po drodze: jezioro Nelson...
Wino i czekolada. Blenheim.
Przez Cieśninę Cooka promem
Wellington: w stolycy
Mordor
►
czerwca
(17)
►
maja
(15)
►
kwietnia
(20)
z ostatniej chwili!
skąd jesteście?
Metki
Polska
(2)
chiny
(5)
kambodża
(4)
laos
(30)
meksyk
(17)
niemcy
(2)
nowa zelandia
(18)
tajlandia
(4)
usa
(9)
KONTAKT US!
weranikoprojekt@gmail.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz